Cudze chwalicie- swego nie znacie

Dużo miłości przechodzi bokiem,
wiele kobiet ze mną być by chciało,
a choć jestem starszy z każdym rokiem,
to garściami bym brał i to mało.

Żal serce, ale też tyłek ściska
i tętno pulsuje, skacze mocno,
chciałbym poznać wszystkie panie z bliska,
bardziej szczegółowo porą nocną.

Wtem z góry słyszę głos Kupidyna
- zejdź na ziemię ty erotomanie,
podoba ci się każda dziewczyna,
ale już masz, przytul…kończy pranie! :roll:

P jak Przystojny

***
Przystojny seksoholik z Majorki
Przejmował się tym, że miał dwa worki
Pod (takie też) oczami
Pił, buszował nocami
Pieścić uwielbiał dwie norki

***
Przystojnego listonosza z Krety
Pragnęły okoliczne kobiety
Przepięknie tańczył Zorbę
Pokaźną miał też torbę
Pukał tylko dwa razy, niestety :lol:

Czy pamiętasz?

czy pamiętasz ogród i moje imię
przychodzę z bezkresnej krainy życia
pustynnego żaru, z lodów północy
powracam wymownym echem przeszłości

czy pamiętasz ławeczkę pod krzewem bzu
muśnięcie warg, rwący się emocją szept
wracają miłe chwile jak bumerang
jest nimfa, strażniczka naszej miłości

obrazy stają się już wyraziste
i poznaję, jesteś jeszcze piękniejsza
cudnie wyglądasz w czerwonej sukience :oops:

Fraszki nie tylko dla dziadków

Rozkaz
Mieszko po boju, rzecze do wojów
- żadnych zdjęć z bitwy złamasy,
nie dodawać do Naszej Klasy!

Sumienie
Miał do sprzedania sumienie,
niezniszczone i w dobrej cenie.
Na Allegro poszło wreszcie,
a gryzło mocno- wierzcie!

Ambitni
Poszedł na fitness Józek,
a po zajęciach kupili mu wózek!
Janek biegał na bieżni magnetycznej
i wpadł w ramiona śmierci klinicznej!

Monolog
Pani psycholog prowadziła monolog
- czy aby ja nie jestem bardziej
szurnięta od niejednego pacjenta?

BBC
Sąsiedzi cenili ją na dzielnicy,
sprzedawała plotki z szybkością błyskawicy. :lol:

standardy

standardy życia
balast zniewolenia
grzechy do ukrycia
noworoczne postanowienia
koło fortuny
śmierci mrok
czasami wesoło
komunikacyjny tłok
alkoholowy amok
złego opętanie
przyjemności alkowy
już niech tak zostanie

nagłe przebudzenie
jest w tunelu światło
ostatnie spojrzenie
nikt nie obiecywał, że będzie łatwo!

wierszyk dedykuję zmarłej nagle liderce The Cranberries- Dolores O’Riordan (*) :roll:

Lidzia, Miecia i Mikuś

*
Pewna modna Lidka z Sandomierza,
która nosiła kołnierz ze zwierza,
chciała jeszcze czapkę mieć
i by miała ostrą sierść.
Nie znaleźli tak dużego jeża.
**
Pewna z Koziej Wólki Mieczysława,
w głowie której jest tylko zabawa,
dostała powołanie
i w klasztorze zostanie,
lecz aborcji zabrania ustawa.
***
Mikołaj Kopernik z Fromborka,
zapomniał z prezentami worka,
było to pierwszy raz
i nawet nie dał w gaz.
Często nie zapinał rozporka. :lol:

Jej obraz

Gdy rano otwieram oczy,
patrzę na obraz na ścianie,
widzę twój uśmiech uroczy,
niech czas na chwilę przystanie.

Lecz czas bezduszny nie słucha
i jak opętany biegnie,
byłaś śliczna lecz krucha…
W czerwonym nadal ci pięknie.

We wszystkim wyglądasz ładnie
i choć miłość nam się kruszy,
kłaniam się po pas przykładnie,
cudownej i czystej duszy.

Do Siego Roku 2018!:)(Y) :roll:

Na nartach w Polanicy

Jestem na nartach w Polanicy
i szusuję po oślich łączkach,
wieczorami szukam dziewicy,
pomyślałem już o obrączkach.

Wiem- trochę szpanuję w hotelu,
zostawiając sute napitki,
konsekwentnie dążąc do celu,
namierzam cnotliwe kobitki.

Znalazłem – siedziała przy barze,
za „stówkę” udowodni w biegu.
Dałem dwie, gdyż o takiej marzę
i tylko żal, że mało śniegu… :lol: